Kino Konesera

erawaBez kategorii

Zbiór portretów ludzkich charakterów.

Skłócone rodzeństwo spotyka się ponownie po latach, co zmusza ich do ponownego przeanalizowania swoich trudnych relacji z emocjonalnie zdystansowanymi rodzicami. Father, mother, sister, brother. Całą rodziną zapraszamy na pierwszy po wakacyjnej przerwie seans w Kinie konesera

KINO KONESERA: Father Mother Sister Brother już w poniedziałek (7.09) o godzinie 18:30. 

Bilet – 20 zł (do kupienia w kasie MDK przed seansem). 

„FATHER MOTHER SISTER BROTHER” to zwycięzca ostatniego festiwalu w Wenecji i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha, twórcy „Patersona” i „Broken Flowers”. Pełen błyskotliwych obserwacji precyzyjnie skomponowany tryptyk filmowy o relacjach rodzinnych i o tym, co sprawia, że się od siebie oddalamy.

Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, w innym kraju: FATHER – w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, MOTHER – w Dublinie, a SISTER BROTHER – w Paryżu. Film Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, pełnych humoru, ale i nut melancholii portretów ludzkich charakterów. W rolach głównych m.in. Cate Blanchett, Adam Driver, Tom Waits, Vicky Krieps i Charlotte Rampling.

Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER” to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.

Kilka słów o filmie

Trzy historie opowiadające o relacjach między dorosłymi dziećmi, ich nieco zdystansowanym rodzicem (lub rodzicami) oraz między nimi samymi. Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, każdy w innym kraju: „Father” w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, „Mother” w Dublinie, a „Sister Brother” w Paryżu. Film Jima Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, spokojnych i pozbawionych osądu portretów ludzkich charakterów. To komedia z nutą melancholii.

Podziel się artykułem

0

Dodaj swój komentarz