Starostwo Powiatowe w Rawie Mazowieckiej wkracza na drogę sądową z BGK. W walce o 18 mln zł samorząd będzie reprezentować Janusz Wojciechowski

erawaPowiat
komentarzy

Władze powiatu rawskiego zapowiadają skierowanie sprawy przeciwko Bankowi Gospodarstwa Krajowego na drogę sądową, wskazując, że odmowa wypłaty 18 mln zł przyznanych w ramach programu „Polski Ład” na modernizację szpitala nie znajduje uzasadnienia i poważnie obciąża lokalne finanse. Samorząd powierzył prowadzenie sprawy mecenasowi Janusz Wojciechowski, który pełnił funkcję komisarza Unii Europejskiej ds. rolnictwa, był członkiem Europejskiego Trybunału Obrachunkowego i prezesem Najwyższej Izby Kontroli. 

Spór koncentruje się wokół inwestycji dotyczącej rozbudowy i modernizacji Szpitala Św. Ducha w Rawie Mazowieckiej, która została już w pełni zrealizowana i obejmowała między innymi uruchomienie oddziału geriatrycznego, obecnie funkcjonującego i przyjmującego pacjentów. Pomimo zakończenia prac oraz oddania obiektu do użytku Bank Gospodarstwa Krajowego dwukrotnie odmówił przekazania środków, co według przedstawicieli powiatu stawia samorząd w bardzo trudnym położeniu finansowym.

Sednem konfliktu pozostaje kwestia formalna dotycząca momentu zawarcia umowy z wykonawcą inwestycji, którym była spółka Ekoenergia, ponieważ pierwszy kontrakt podpisano już po uzyskaniu promesy wstępnej, podczas gdy obowiązujące procedury przewidywały konieczność oczekiwania na promesę końcową. Jak wyjaśnia mecenas Wojciechowski, w celu usunięcia tej nieprawidłowości obie strony zgodnie uznały pierwotną umowę za nieobowiązującą, a następnie zawarły nowy kontrakt o identycznej treści już w terminie zgodnym z wymaganiami.

Pełnomocnik powiatu podkreśla przy tym, że interpretacja przyjęta przez BGK, zgodnie z którą doszło do jednostronnego odstąpienia od umowy skutkującego utratą prawa do dofinansowania, jest jego zdaniem błędna, ponieważ w rzeczywistości mieliśmy do czynienia ze wspólną decyzją obu stron, która nie wpływała ani na transparentność procedury, ani na sposób realizacji inwestycji. W jego ocenie wszystkie warunki merytoryczne wynikające z promesy zostały spełnione, a jednocześnie nie można wykluczyć, że decyzja o odmowie wypłaty środków ma charakter polityczny.

W sytuacji braku wypłaty środków z programu powiat zdecydował się zawrzeć porozumienie z wykonawcą robót, aby uniknąć naliczania odsetek za opóźnienie, zobowiązując się tym samym do uregulowania całej kwoty 18 mln zł do końca kwietnia bieżącego roku. Do tej pory z własnego budżetu pokryto już 9,5 mln zł, natomiast brakujące 8,5 mln zł samorząd planuje pozyskać poprzez emisję obligacji.

Mecenas Wojciechowski wyraża nadzieję, że sprawa zostanie ostatecznie rozwiązana na drodze porozumienia przy udziale Ministerstwa Finansów i Gospodarki, które nadzoruje realizację programu, jednak jednocześnie zaznacza, że powiat jest przygotowany na wieloletni proces sądowy, jeśli okaże się to konieczne do odzyskania należnych środków.
— Wierzę głęboko, że spór zakończy się wygraną powiatu, dlatego że odmowa wypłacenia tych środków nie ma żadnych podstaw prawnych. Jeśli nawet nazwać to uchybieniem, to pośpieszne zawarcie umowy i potem skorygowanie tego uchybienia, to w żadnym razie nie uzasadnia to odebrania powiatowi tak ogromnej kwoty środków – przekonuje mecenas Janusz Wojciechowski.

Podziel się artykułem

0

Dodaj swój komentarz